Uciekłem choć czas dyktował coś innego
Nie potrafiłem trwać bo mówiłeś
Nie spiesz się to jeszcze raz nie ostatni
Zadawałem pytania ty jak zwykle
wymijałeś się od odpowiedzi
Bałeś się usłyszeć że jestem szczęśliwy
Pamiętam jak kiedyś pocieszałeś mnie
Jutro wszystko odmieni się na lepsze
Dlaczego każesz mi trwonić czas na pustkę?