Srednia Glosow: 5.25
Ilosc Glosow: 4
Twoja ocena:

Godziny nietoperza

Wycieram oczy,

koszmarem przebudzenia

Kołdra słania się i mdleje,

sen mój się zaciera


Chcę zatrzymać te chwile,

lecz za kołnierz mnie ciągnie,

niepokój, westchnienie,

znów cierpienie mnie potnie


Dzień upływa,

lecz obok

Nie wytarte marzenia

Wzrok rozcięty na dwoje,

niecierpliwe pragnienia


Już parawan zakrywa,

porażki codzienności

Chcę zatrzymać tę chwile

Proszę zostaw, litości!