Rozbita membrama
Pełna chaosu
Dusza wezbrana
Pani mego losu
Bez osłon, bezbronna
Serce w dłoni trzyma
Każdy lęk z osobna,
jak pęknięta szyba
Każdy podmuch cierpienia,
niczym bez krwi kamień
Uderza zabija
i pozbawia marzeń