Podetnę sobie żyły
szum lasu się nie dowie
zawisnę między mgłą
"Nie pomyślę o tobie"
Zrzucę dzisiaj skrzydła
nie poczuję skrępowania
Będę dzisiaj wolny
magia i doznania
Nie będzie mi dziś zimno,
bo dusza węgiel pali
bo tęskni, bo już musi
pożegnać cię z oddali