Zatrzymaj me dłonie
zanim nieopamiętany strach
rozgniecie je o podłogę
a ból
stanie się ich jedynym powiernikiem
Odbierz im gesty płonącej beznadziei
które tak często prowadziły
do ciebie
skaż je dziś na swoją obecność
Zetrzyj z nich pył niespełnionych pragnień
stań się ich 'naszym początkiem'
i pozwól im
pragnąć, spełniać i tęsknić