Srednia Glosow: 3.17
Ilosc Glosow: 6
Twoja ocena:

Oczekiwany poranek

Gdy dotyka mnie noc,

szary mrok otula dĽwięki

Każdy szmer jest zgłuszony

Każdy szelest, jęki


Obdarte spojrzenia,

dla których gwiazdy

Nuc± sen niespokojny,

w lękach tonie każdy

On odlicza sekundy,

każda w bólu tonie

Krew ucieknie z twych dłoni

On ciebie pochłonie