Srednia Glosow: 5.7
Ilosc Glosow: 10
Twoja ocena:

Sztucznie

otrzyj mą twarz werniksem

nim wybuchnę

i stanę się kruchym

pyłem między palcami

zaufaj mi


nie będziesz potrafił mnie zrozumieć


gdy spłynie z oczu

żar rozpalonych nadziei

odejdź

zanim moja dusza

stanie się twoją


pozwól samotności

rozgościć się na dobre

mimo że ramiona pragną

wewnętrznego spokoju